Jak dobrze zaplanować urodziny dziecka

Urodziny dziecka to wyjątkowe święto w  kalendarzu rodzica. Z pewnością warto zaplanować ten dzień dużo wcześniej, by nic nam nie umknęło i nic nas nie zaskoczyło. Nasz Wojtuś w lipcu kończy 5 lat, a ja już mam zacne plany co do jego przyjęcia urodzinowego. Zaczynam wszystko planować już dziś i może nie będę szukać prezentu, czy eleganckiej koszuli, ale zadbam o  inne kwestie, których nie można zostawić na ostatnią chwilę.

Chcecie kilka wskazówek jak dobrze zaplanować urodziny Waszego malucha? Jeśli tak to przeczytajcie kilka moich sugestii.

  1. Dokładna data – jak wiadomo nie zawsze udaje się zrobić przyjęcie urodzinowe w dniu kiedy faktycznie one przypadają. Czasem jest to środek tygodnia i wtedy wybieramy sobie jakiś weekend przed tym dniem lub zaraz po nim. Warto zapytać lub przynajmniej poinformować najbliższych np. dziadków, że planujecie imprezę ich wnuczka tak, by nikt w tym czasie nie zaplanował sobie wyjazdu, czy urlopu. Najbliższe urodziny Wojtusia przypadają w niedzielę więc idealnie 🙂
  2. Miejsce przyjęcia – zazwyczaj robiliśmy małe kameralne spotkania dziadków i chrzestnych. Czasem zdarzało się tak, że urodziny Wojtka świętowaliśmy sami w trójkę. W przyszłym roku będzie inaczej. Planujemy przyjęcie urodzinowe takie z prawdziwego zdarzenia. Gdzie? Na  pewno na świeżym powietrzu. Namiot imprezowy kupujemy TUTAJ. Bez niego boimy się, że pogoda może  popsuć nam plany i chcemy uniknąć niepotrzebnego stresu. Wybór namiotów jest tak duży, że upatrzyliśmy 3 sztuki już i musimy teraz zdecydować się na jeden 🙂 Co ważne na tej stronie możecie sami stworzyć sobie namiot taki jaki potrzebujecie. Projektujecie go według własnych potrzeb, czyli wysokość, szerokość itp.
  3. Atrakcje – ich z pewnością nie zabraknie. Będą bańki mydlane, ulubiona postać z bajki i bajeczny tort z ulubionymi bohaterami z kreskówki.
  4. Jedzenie – wszystko zależy kogo zapraszacie, ale zawsze warto pomyśleć o diecie dla małych i dużych. Będzie zdrowo, ale także sporo tradycyjnych dań, które uwielbiamy i nasz Wojtek także.
  5. Prezent – warto pomyśleć o nim wcześniej, ale też nie przesadzając. Nasze dzieci bardzo lubią zmieniać swoje upodobania. Nasz synek kocha autka i w sumie odkąd pamiętam interesował się nimi bardzo. Zna wszystkie marki, wie co jest pod maską i czasem mam wrażenie, że ta materia jest dla niego bardziej jasna niż dla mnie 🙂 Ale ostatnio z dużym zaangażowaniem robi ze mną wszystko w kuchni. Uwielbia piec babeczki, robić sobie samodzielnie kanapki, więc kuchnia dla małego kucharza też byłaby świetną niespodzianką. Na pewno będziemy czekać jeszcze z zakupem czegokolwiek, bo nie wiemy co będzie za pół roku, ale wiem jedno, że nie zostawię tego na ostatnią chwilę. Dlaczego? Nie lubię robić czegoś w pośpiechu, a już nienawidzę kupować prezentów „na szybko”. U nas to czasem jest norma przed świętami Bożego Narodzenia np. I co ważne ulga dla portfela jeśli wydatki z taką imprezą rozłożymy na kilka miesięcy przed.
  6. Zaproszenia i goście – pomyślcie dobrze z kim chcecie dzielić ten radosny dzień. Z kim chciałby spotkać się Wasz maluch i przy kim będzie czuł się dobrze. Nasza rodzina jest dość duża i grono naszych bliskich znajomych także, ale nie będziemy przesadzać z ilością. Myślimy, że zamkniemy się w 30 osobach i to będzie i tak spora grupka ludzi.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *