Bądź bezpieczny na drodze

Ostatnio dużo podróżujemy. Nie są to wycieczki krajoznawcze, ale nie ma to zupełnie znaczenia w jakim celu i gdzie jedziemy. Najważniejsze jest tutaj bezpieczeństwo, którego na drodze zdecydowanie brak. To co widzimy często to brawura, pośpiech i brak wyobraźni. Do tego dochodzą często trudne warunki pogodowe do których auto zwyczajnie nie jest jeszcze przygotowane. Zbliża się zima. Według prognoz końcówka listopada ma być już biała i szczerze osobiście bardzo się cieszę z tego powodu, ale zdaję sobie sprawę, że to podróżowanie będzie znacznie utrudnione. Auto to tak naprawdę nasze narzędzie pracy i coś bez czego trudno byłoby nam żyć. Tak jak my kupujemy sobie obuwie na zimę, czy ciepły szalik z czapką- tak i nasz pojazd musi przejść małą wymianę swoich części w tym okresie. Jak o niego zadbać?

1. Odpowiedni płyn do spryskiwaczy – o nim nie możemy zapomnieć. Ważne, aby był specjalny na ujemne temperatury. Zwykły będzie nam zamarzał jeśli przyjdzie solidny mróz.

2. Przegląd auta – wymiana oleju – sprawdzenie hamulców – mój mąż zawsze przed zimą sprawdza dobrze auto. Jedzie na mały przegląd i upewnia się, że wszystko gra. Hamulce to podstawa. Bez nich nie ma jazdy- nie ma bezpiecznej jazdy. Muszą być sprawne w 101 % i na to nie ma wymówek.

3. Opony – tutaj najważniejszy punkt i chciałabym Wam o nim napisać troszkę więcej. Jako córka mechanika i żona faceta, który kocha motoryzację powinnam się na tym znać i coś wiem, ale mistrzem nie jestem:) Poradziłam się troszkę mężczyzn i stworzyłam dla Was krótką informację na temat tego jak dobrać odpowiednie opony. Wiem, że nasze auto potrzebuje opony zimowe o średnicy 17″. Są także opony zimowe o średnicy 16″, 18″ oraz opony zimowe 19″. Ta część samochodu to tak jakby nasze połączenie z drogą, więc musimy zwrócić szczególną uwagę na to co kupujemy i jak. Różnica w wielkościach ma znaczenie- lepsza przyczepność do drogi, aspekt wizualny i też bezpieczeństwa. Wszystko zależy od tego czego kierowca oczekuje od swojego auta, ale w pierwszej kolejności powinien mieć na uwadze bezpieczeństwo swoje i osób, które z nim podróżują. Myślę, że ważna jest tutaj także kwestia tego, czy stawiacie na opony nowe, czy używane. Zdecydowanie mówimy nowe. Już kiedyś daliśmy się nabrać na super nowe- używane opony, które w użytkowaniu były tak kiepskie, że kupiliśmy finalnie nowe i kasa wyrzucona w błoto na te używane.

4. Coś do odśnieżania – tutaj chyba mało przyjemna wskazówka, bo z tego co wiem to nikt nie lubi odśnieżać auta, ale warto przygotować się na tą ewentualność. Jako młoda dziewczyna borykałam się z tym problemem. Auto które stoi pod chmurką 8 czy 9 godzin kiedy my jesteśmy w pracy może stać się super bałwankiem podczas mocnych opadów śniegu. Mając przy sobie faceta zawsze pójdzie nam to szybciej, ale w pojedynkę gorzej, dlatego dobre „ustrojstwo” do odśnieżania obowiązkowe 🙂

Bezpieczeństwo przede wszystkim, zwłaszcza jeśli podróżujemy z dziećmi. Wtedy nasz instynkt działa razy sto i każe nam zwracać uwagę na wszystko podczas jazdy samochodem. Zapięte pasy, dobrze ustawiony fotelik, wyregulowane lusterka. Można wymieniać bez końca, ale musimy też pamiętać, że my możemy jeździć ostrożnie, ale znajdzie się taki szalony człowiek, który za nic ma innych podróżujących i uważa, że należy mu zniknąć z drogi jak jedzie. Warto mieć oczy dookoła głowy. Zachowywać odpowiednią prędkość i mieć poczuci, że jest się dobrym kierowcą 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *