Zdrowie mamy tylko jedno

Ostatnio dość często piszę na temat zdrowego trybu życia i dobrego samopoczucia. Jak dla mnie jest to priorytet i od kiedy doszłam do wniosku, że troszkę zapomniałam o tym co tak naprawdę mam najcenniejsze chcę uświadamiać innych jak i samą siebie utwierdzać w przekonaniu, że po prostu zdrowie mamy tylko jedno i musimy o nie dbać.

Trzymam rękę na pulsie

Moje samopoczucie bywa naprawdę bardzo różne. Czasem mam dzień, że czuję w sobie siłę do przenoszenia gór. Bywa też i tak, że jestem „wrakiem” człowieka i nie chce mi się kompletnie nic. I tutaj nawet nie chodzi o to, że mi się nie chce, ale mój organizm buntuje się i nie współpracuje.

Vitafon – coś dla naszego kręgosłupa

Mój tryb życia nie należy do aktywnych. Gdyby nie Wojtuś to pewnie w ogóle bym się z miejsca nie ruszyła i „przyrosła” do krzesełka przy laptopie 🙂 Dzięki niemu w miejscu długo nie mogę usiedzieć, ale nie będę ukrywać, że praca przed komputerem strasznie odbija się na moich plecach. Podstawą jest wygodne krzesło do siedzenia lub fotel, ale kiedy są dni, że 10-12 godzin to nawet to już nie pomoże i przed snem czuję jakby przejechał po mnie czołg.

Jakiś czas temu przeczytałam o pewnym urządzeniu, które potrafi zdziałać cuda i jest coraz bardziej powszechne jeśli chodzi o stosowanie go w medycynie. Vitafon to urządzenie, które leczy bóle kręgosłupa i nie tylko.

Organizm wykorzystuje energię mikrowibracji w następujących celach:

– pobudzania odprowadzania limfy z tkanek dzięki zastawkom w naczyniach limfatycznych;
– zapewnienia krążenia krwi, dzięki zastawkom w naczyniach krwionośnych;
– transportu komórek układu immunologicznego przez tkanki i utylizacji obumarłych komórek;
– zapewnienia przebudowy przestrzennej struktury komórkowej w procesach regeneracyjnych;
– wprowadzenia komórek macierzystych ze szpiku kostnego do obiegu.

Warto odwiedzić stronę KLIK TUTAJ i poczytać coś więcej na ten temat. Ja osobiście miałam okazję sprawdzić działanie tego urządzenia i powiem szczerze z ręką na sercu, że warto mieć go w domu. Nawet jeśli się u Was nie sprawdzi to macie możliwość zwrotu sprzętu w każdej chwili, jednak jestem przekonana, że takiej potrzeby nie będzie.

 

Dbajcie o siebie i swoich najbliższych. Zdrowie mamy tylko jedno i ono powinno być dla nas najważniejsze. Ważne jest byśmy potrafili odczytywać sygnały jakie wysyła nam nasz organizm i nasze ciało. Czasem bagatelizujemy ból, ratujemy się tabletkami przeciwbólowymi wierząc, że już więcej taki stan nie pojawi się. Mylne wrażenie z którego ja się wyleczyłam. Wam proponuję to samo.

 

Takich wpisów o zdrowiu będzie coraz więcej na moim blogu. Odkrywam coraz to nowe sposoby na polepszenie naszego zdrowia, ale przede wszystkim samopoczucia. Czekamy na wiosnę, bo ja wierzę, że wtedy wszystko obudzi się do życia i ja także zacznę żyć pełnią życia. Słońce będzie ładować moje baterie, a zieleń cieszyć oko 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *