Znajdź chwilę dla siebie

Ostatnio w moim życiu dużo się dzieje. Nie tylko w moim, ale cała moja rodzina żyje na takich obrotach, że zupełnie zapomnieliśmy o przyjemnościach i o chwilach w których moglibyśmy zrobić coś dla siebie. Ja przepadłam zupełnie w swojej pracy i domowych obowiązkach. Kocham to co robię i nie zamieniłabym swojej pracy na żadną inną, ale czasem czuję, że potrzebny jest mi całkowity „reset”. Wiecie  takie chwile tylko dla mnie. W tej chwili wcale nie jest to takie łatwe i organizacja czasu wolnego w moim przypadku to jak wygrana w totka i jak już uda mi zaplanować jakąś „odskocznię” dla siebie to jestem szczęśliwa.

Jak wynagradzam sobie wszystkie trudy dnia codziennego ? 🙂

  1. Dobra książka

    W tej chwili jest to moja ulubiona forma relaksu. Do szczęścia jak widać dużo mi nie trzeba, ale i to czasem ciężko. W każdym razie staram się każdego dnia sięgać po jakąś ciekawą pozycję, która pozwoli mi na chwilę oderwać się od pracy i codziennych obowiązków. Pokochałam książki o życiu, takie które inspirują i mają w sobie niesamowity przekaz. Dokładnie rok temu zaczęłam sięgać po takie książki i tak już mi zostało. W tej chwili moja domowa biblioteczka ciągle rośnie. Nie wiem dlaczego kiedyś tak mało czytałam, ale cieszę się, że zaczęłam i chyba już nigdy nie przestanę. W tej chwili czytam książkę „Bóg zawsze znajdzie Ci pracę ” Reginy Brett. To druga lektura tej Pani i jestem zakochana w jej poradnikach. Polecam każdemu czytanie książek. Nie tylko „żyjemy dwa razy”, ale ja osobiście wewnętrznie wyciszam się i odnajduję się na nowo.

  2. Gotowanie

    Ktoś może mi powiedzieć, że nie lubi gotować i stanie w kuchni to jak kara. Dla mnie to chwila kiedy robię to co lubię robić i gotowanie to dla mnie relaks. Odpoczywam stojąc „przy garach” i naprawdę jest mi z tym dobrze. Nie wspomnę o chwili kiedy siadamy razem do wspólnego posiłku i wszystkim smakuje 🙂

  3. Masaż relaksacyjny

    Nic tak nie rozluźnia i nie odstresowuje jak dobry masaż ciała. Miałam okazję korzystać z usług różnych salonów SPA i muszę Wam powiedzieć, że najlepszy dla mnie, dla mojego ciała i umysłu jest zdecydowanie masaż tajski. ThaiSun to sieć salonów, które specjalizują się w tego typu masażach i z czystym sumieniem mogę polecić Wam zabiegi właśnie tam. Tajskie olejki i balsamy o wyjątkowych właściwościach zadbają o Wasze ciało, a dotyk i relaksacyjna muzyka sprawi, że zapomnicie o troskach i przeniesiecie się do innego świata.

  4. Zakupy

    I wcale nie są to zakupy podczas których uzupełniam swoją szafę. Są to zakupy np. dla mojego Wojtka. Idąc z zamiarem kupna czegoś dla siebie, wracam za każdym razem z torbami dla mojego dziecka i wcale mi to nie przeszkadza. Bardziej w tym wszystkim cenię sobie „święty spokój” 🙂 Nikt nie stoi mi nad głową, że muszę szybko coś wybrać i wyjść ze sklepu. Dzieciątko nie ucieka mi i nie chowa się za regałami. Idę sama i upajam się tą chwilą dla siebie jak najlepszą kawą, która biorę sobie na wynos z Maca 🙂

 

Każdy z nas ma swoje sposoby na relaks. Nie samą pracą człowiek żyje i nie możemy skupiać się cały czas na wszystkich dookoła, a zapominać przy tym o sobie. Jeszcze kilka lat temu żyłam w takim przeświadczeniu, że taki los matki i żony i tylko rodzina się liczy, a moje potrzeby są na drugim miejscu. Wszystko okej, ale do czasu. Teraz wiem, że nie możemy zapominać o sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *