Moc nasion chia

Jak już wiecie kuchnia to moje ulubione miejsce w domu. Pomimo tego, że bardzo dużo pracuję to nie zaniedbuję swojej rodziny i codziennie dbam o dobry i zdrowy obiad. Dbam także o to, by nasze posiłki nie były nudne i na talerzu działo się dużo ciekawych rzeczy 🙂

Dziś opowiem Wam troszkę o mocy nasion chia. Sama poznałam je całkiem niedawno i postanowiłam wtedy dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Dziś wiem, że warto mieć je w kuchni, a desery z nimi są nieziemsko dobre 🙂


Bardzo krótko o pochodzeniu nasion

Pochodzą z Meksyku i Gwatemali. Te drogocenne nasiona to inaczej szałwia hiszpańska (Salvia hispanica L.). Zawierają bardzo dużo kwasów omega- 3 oraz wapnia i żelaza. Ponad to nie brakuje im białka, potasu, błonnika i magnezu, który koi nasze nerwy. Moc nasion chia – co jest w nich takiego niezwykłego ? Postaram się Wam krótko o nich opowiedzieć.

 

Idealny środek na pamięć i depresję

Kwasy omega- 3 wspomagają pracę naszego mózgu. Zawsze myślałam, że łosoś atlantycki ma tych drogocennych kwasów najwięcej, ale nasiona chia posiadają ich znacznie więcej. Nawet olej z nasion lnu nie ma ich tyle co olej z nasion chia.
Kwasy omega-3 są dla nas bardzo ważne. Nasz mózg działa lepiej dzięki nim. Możemy lepiej się uczyć i pozwalają na koncentrację. Nie straszna nam będzie depresja, a także choroba Alzheimera. Nasze samopoczucie z pewnością będzie coraz lepsze, jeśli naszemu organizmowi będziemy dostarczać wartości i minerały ważne do prawidłowego funkcjonowania.

 

Wspomagają trawienie

Myślę, że wielu z Was wie, że błonnik usprawnia pracę jelit, dba o nasz układ pokarmowy i bardzo wspomaga cały proces trawienny. W nasionach chia błonnika pod dostatkiem. Uwzględniając je w swojej diecie nie będziemy narzekać na zaparcia i cały rytm flory bakteryjnej w naszych jelitach wróci na właściwy tor.
Warto także wiedzieć, że nasiona chia zmniejszają ryzyko rozwoju raka jelita grubego.

 

Wzmocnienie dla naszych kości

Nasiona chia zawierają w sobie dużo więcej wapnia, niż mleko. Dodatkowo znajdziemy w nich także fosfor, który dba o nasze zęby i mocne kości.

 

Zapobiegają chorobom serca

I znów kwasy omega- 3 działają zbawiennie na układ sercowo- naczyniowy. Wraz z błonnikiem, którego w nasionach nie brakuje, przyczyniają się do obniżenia poziomu złego cholesterolu LDL i podwyższenia dobrego cholesterolu HDL. Miażdżyca nam nie straszna, a nasze serce może funkcjonować swoim rytmem.

Ponadto kwasy omega-3 są niezbędne w czasie ciąży. Wpływają pozytywnie nie tylko na zdrowie przyszłej mamy, lecz także są odpowiedzialne za prawidłowy rozwój dziecka.

 

Dawkowanie nasion chia

Pomimo tego, że moc tych nasion jest niesamowita to należy uważać na ich spożywanie. Zalecana dawka dzienna to 20 g, czyli ok. 1,5 łyżki – 2 razy dziennie. Dlaczego? Duża zawartość błonnika w tych nasionach może przyczynić się do upośledzenia wchłaniania innych składników odżywczych. Także jelita są zagrożone jeśli będziemy przesadzać z ilością jedzonych nasion.

 

Gdzie kupować nasiona chia? Tylko ze sprawdzonych źródeł. Ja wypróbowałam te ze sklepu NaturPlanet.pl i są super:) To właśnie ich produkty będą gościć teraz w mojej kuchni, a także na mojej skórze, ponieważ ich zaplecze kosmetyków naturalnych jest ogromne. O tym jednak opowiem Wam niedługo 🙂

Tymczasem zapraszam Was do eksperymentów w kuchni z tymi właśnie nasionami. Ja przygotowałam taki szybki i prosty deser, który smakował wszystkim.

– mleko kokosowe
– nasiona chia
– jagły
– maliny

Smacznego 🙂

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *